Type your search keyword, and press enter

Medalowy wrzesień z trzema wygranymi. Sezon 2016 rozpoczął się na dobre!

28878000874_4ed80fe795_o

Od poprzedniego wpisu kolejny raz upłynęło sporo czasu. Tym  razem na szczęście nie poświęciłem go na leczenie, tylko w końcu zacząłem się ścigać. Jest dużo do opowiadania, bo w ciągu pięciu tygodni miałem aż pięć startów. Mogę powiedzieć, że im dalej tym lepiej. Zacząłem od Mistrzostw Świata ITU w duathlonie na długim dystansie, które zakończyłem przedwcześnie z powodu awarii sprzętu. Następnie wygrałem trzy kolejne wyścigi, między innymi zdobywając tytuł mistrza Polski w duathlonie, a przedwczoraj zdobyłem bardzo cenne drugie miejsce w Biegnij Warszawo. Szczegóły i ciekawostki o każdym starcie znajdziecie niżej. :)

Powrót do ścigania z czasem 4:10 i 1. miejscem w AG 30-34 Herbalife Ironman 70.3 Gdynia 2016

fot.Patrycja Pietrzak/Maratomania.pl   Minęło pół rok od poprzedniego wpisu i tym samym od ostatniego startu. W związku z tym mam dużo do opowiedzenia, ale chyba poprzestanę na krótkich wyjaśnieniach, bo dużo ciekawsze jest to co dzieje się teraz i będzie się działo w najbliższych tygodniach i miesiącach. Najważniejszym wydarzeniem jest mój powrót do zdrowia, do ścigania i długowyczekiwany start w Herbalife Ironman 70.3 Gdynia 2016. 

Rekord życiowy w PZU Gdynia Półmaraton z czasem 1:08:35!

IMG_7049

PZU Gdynia Półmaraton to zaledwie mój drugi start w tym sezonie i pierwszy znaczący sukces. Z racji dużej imprezy namnożyło się klasyfikacji, ale wiadomo że to czas na mecie jest najbardziej obiektywnym wynikiem. Dystans 21,097km przebiegłem  w 1:08:35 i jest to mój nowy rekord życiowy. W całym biegu zająłem dziewiąte miejsce, wśród wszystkich Polaków byłem trzeci, a w kategorii wiekowej (30-39 lat) zająłem pierwsze miejsce (to mój pierwszy rok w mastersach :D ). Dodatkowo zostałem udekorowany jako najlepszy gdynianin.

Wygrany bieg CITY Trail Gdynia z nowym rekordem trasy!

DCIM149GOPRO

Sezon 2016 rozpocząłem wyjątkowo późno. Głównym powodem takiej zmiany względem poprzednich lat była wielotygodniowa choroba, która całkowicie przykuła mnie do łóżka i opóźniła cały proces przygotowań. Nie piszę tego jako wytłumaczenia dla mojej dyspozycji, bo ta akurat jest bardzo dobra. Mógłbym nawet powiedzieć, że cieszę się z tego okresu, bo prawdopodobnie dzięki antybiotykom wyleczyłem dokuczającą  mi od dłuższego czasu, choć niezdiagnozowaną, bakterię.  Drugim powodem dla późniejszego rozpoczęcia sezonu są starty docelowe, które w tym roku odbywają się miesiąc później niż w sezonie 2015. Zanim jednak przejdę do planów na ten rok, streszczę najważniejsze informacje z niedzielnego biegu.

To był mój najlepszy sezon! Podsumowanie sezonu 2015

zdjęcie nr 1
Minony sezon okazał się najlepszym z dotychczasowych. Już w drugim roku zawodowej kariery sięgnąłem po tytuł wicemistrza Europy ITU w duathlonie. Jest to mój pierwszy bezdyskusyjny wynik. Użyłem takiego określenia, bo jak dotąd z wyników musiałem się tłumaczyć, usprawiedliwiać i odpowiadać na pytanie kto startował, a kto nie, itd. Tym razem ranga i prestiż zawodów bronią się same.

Obóz biegowy Tatra Running Autumn Camp 2015, czyli początek przygotowań do sezonu 2016

DCIM138GOPROW ostatnim tygodniu listopada wybrałem się na obóz biegowy Tatra Running Autumn Camp. Był to dla mnie powrót do intensywnych treningów biegowych, ćwiczeń sprawnościowych, a także rozpoczęcie przygotowań do sezonu 2016. Oficjalnie przygotowania zacząłem dopiero od pierwszego dnia grudnia, dlatego obóz w Zakopanem tratkowałem jako aktywny urlop, który pozwolił mi na lepsze wprowadzenie do właściwych przygotowań :)

 

 

1 miejsce w Warsaw Track Cup i 3 miejsce w Biegnij Warszawo!

 

9 fot-horz

Zgodnie z zapowiedziami, po skończonym sezonie triathlonowym, rozpozcząłem swój minisezon biegowy, który zwieńczę debiutem w maratonie. Przez ostatni miesiąc moja aktywność na stronie trochę zmalała, ale zdecydownie nie przestałem trenować. Efektem mojej pracy jest nowa życiówka na 5000m – 14:45.59 w trakcie wygranego biegu Warsaw Track Cup oraz trzecie miejsce w Biegnij Warszawo.

12 miejsce w Mistrzostwach Świata Ironman 70.3!

malyrozm1135_019403Mistrzostwa Świata w austriackim Zell am See były najważniejszym celem w drugiej części sezonu, a w dodatku najcięższym wyścigiem, w którym startowałem. Do kategorii „naj” na pewno warto dodać organizację zawodów, ze wszystkimi niuansami takimi jak wszechobecny porządek, czy doskonale zaopatrzone i zorganizowane bufety. Może się to wydawać banałem, ale przy temperaturze ok. 35 stopni woda jest jedyną rzeczą, o której się myśli w trakcie zawodów. Poza wielkim wysiłkiem i zaciętą walką, osiągnięty rezultat bardzo optymistycznie nastraja mnie do rywalizacji w kolejnym, drugim sezonie triathlonowym :)

Mój pierwszy obóz treningowy

DCIM120GOPROOd blisko trzech tygodni jestem w Zakopanem na swoim pierwszym obozie treningowym w zawodowej karierze. Mój pobyt już zbliża się do końca i mogę powiedzieć, że jeszcze nigdy w życiu tak ciężko nie trenowałem, choć przed wyjazdem myślałem, że ciężej się nie da :)
Dzięki pomocy znajomych udało mi się znaleźć mały pokoik w suterenie u pani Ewy, zaraz obok COSu. Zatem jestem w doskonałej lokalizacji do wykonywania wszystkich treningów: biegowych w górach, na stadionie, na pływalni i wyjazdu rowerem w kierunku na Łysą Polanę.